TO NIE SZTUKA WYBUDOWAĆ NOWY DOM, SZTUKA SPRAWIĆ , BY MIAŁ W SOBIE DUSZĘ…

Właśnie dla tej duszy, a raczej – tego ducha – spotkaliśmy się 20. czerwca. Ducha budowania – kreowania wielkiej wspólnoty, jaką jest nasze gimnazjum – dobre gimnazjum. Budowania, w którym każdy ma swój udział – tymi słowami uroczystość rozpoczęli Weronika Dudlik oraz Robert Bartkowiak, uczniowie klasy 3a, zapraszając nas przedtem do wysłuchania cudownej opowieści. Tego ducha przywołał również nasz zespół muzyczny wykonując piosenkę Tomasza Misiaka, pochodzącą z repertuaru Alicji Majewskiej, do której muzykę napisał Włodzimierz Korcz.

Obchodziliśmy tego dnia 10–lecie istnienia NASZEGO GIMNAZJUM, ale czulismy, że Duchem i kontynuacją wyznawanych wartości byliśmy zdecydowanie starsi.

W tej dojrzałości ogromnie też zaszczyceni, że to właśnie nam przyszło kontynuować niezwykłe dzieło, jakie zapoczątkował ksiądz Czesław Piotrowski. Dokładnie 90 lat wcześniej, w maju 1927 roku, otrzymał dla swojej szkoły pełne prawa gimnazjum państwowego, a rok wcześniej, wmurowując kamień węgielny, zapisał takie zdanie: miłość u wychowawcy, przyjaźń i bezgraniczne zaufanie u wychowanków podnieść jako najszczytniejsze zadanie szkoły.

Nasi absolwenci i starsi uczniowie zapytani, jakie są najważniejsze cechy naszego gimnazjum – dobrego gimnazjum- wymienili:

BEZPIECZEŃSTWO – NOWOCZESNOŚĆ – WPAJANIE WARTOŚCI – PRZYJAZNOŚĆ – WSPÓLNOTOWOŚĆ

- OTWARTOŚĆ – ORYGINALNOŚĆ – WYCHOWYWANIE – KREATYWNOŚĆ – WYMAGANIE

Patrząc na te cechy śmiało można stwierdzić, że budując TO gimnazjum przez dziesięciolecie, udało nam się w jakiś sposób ideę księdza Piotrowskiego kontynuować. Bo czyż miłość, przyjaźń i zaufanie między dwoma najważniejszymi stanami szkoły: uczniem i nauczycielem nie wzrastają najpiękniej w otoczeniu wartości  wymienionych powyżej? Dlatego właśnie Księdza Czesława Piotrowskiego możemy poniekąd nazywać naszym  ZAŁOŻYCIELEM, twórcą idei TEJ szkoły katolickiej.

Do idei księdza Piotrowskiego, którą staraliśmy się kontynuować, rozwijać i pielęgnować przez minionych dziesięć lat, ostatnio doszły nam jeszcze inne – piękno, trwałość  i tradycja.

Tego dnia chcieliśmy więc wyrazić wdzięczność  Księdzu Arcybiskupowi, że powstała w Nim myśl, którą dziesięć lat temu wprowadził w czyn. Powołując naszą szkołę do istnienia, stał się wówczas ARCHITEKTEM naszej przyszłości. Dzięki Niemu mogliśmy narodzić się i funkcjonować. Na początku troszkę w zawieszeniu, bez korzeni , tymczasowo, ale z wielką dozą idei i marzeń.

Z czasem jednak otrzymaliśmy we włodarstwo przepiękny budynek przy ulicy Głogowskiej, dzięki czemu mamy wreszcie prawdziwy dom – z historią księdza Czesława Piotrowskiego, tradycją kształcenia w duchu wiary i wartości, z przyszłością. Dom, w którym tworzymy rodzinę. Dom nie tylko do nauki, ale taki, w którym chętnie spędzamy czasem nocki czy weekendy, świetnie się bawiąc . Dom, który nas jednoczy i spaja jako wspólnotę, w którym dzięki Księdzu Arcybiskupowi, mamy możliwość poznawać piękno bezpośrednio, niemalże przez dotyk. Wreszcie dom, który dzięki naszym staraniom i Jego nieustannej opiece – ma w sobie duszę.

Tradycją naszej szkoły jest, że najlepsi z najlepszych otrzymują każdego roku za szczególne osiągnięcia drewniane Kostki świętego Stanisława. Są również tacy, którzy za wybitne osiągnięcia  po trzech latach nauki w szkole stają się posiadaczami Kostek Kryształowych. Z okazji 10-lecia, chieliśmy podziekować  Czcigodnemu Księdzu Arcybiskupowi, przekazując mu jubileuszową KRYSZTAŁOWĄ KOSTKĘ WIELKIEGO ARCHITEKTA,  FUNDATORA i OPIEKUNA.

Jako społeczność szkolna, podziękowaliśmy także Księdzu Arcybiskupowi za to, że od tylu lat obdarza zaufaniem naszego wspaniałego dyrektora, księdza Piotra Kusia, że dostrzegł w nim potencjał człowieka dobrego, zdolnego do realizacji wielkiej idei tworzenia szkolnej wspólnoty, że postanowił właśnie jego uczynić zarządcą naszego domu.

Ksiądz Dyrektor stał się dla nas nie tylko mądrym włodarzem, ale też Ojcem i głową wielkiej rodziny. Wyraziliśmy mu podziękowania przede wszystkim za Serce, którym się z nami nieustannie dzieli, za Pokorę, którą w sobie nosi, za to, że uczy nas wszystkich:  nauczycieli, uczniów i pracowników szkoły budowania wzajemnego szacunku do siebie –że pokazuje nam, iż wszyscy jesteśmy jednakowo ważni i każdy z nas ma swoją wyjątkową rolę do odegrania w tym wspaniałym dziele budowania szkolnej społeczności.

Natomiast gestem wdzięczności za to, jak pięknie i mądrze nami kieruje, było wręczenie Mu jubileuszowej KRYSZTAŁOWEJ KOSTKI MĄDREGO ZARZĄDCY

Przypomnieliśmy też słowa księdza dyrektora, który o sobie mówi mniej więcej tak: jestem zwykłym księdzem i zwykłym dyrektorem, żadnych wielkich cech przywódczych nie posiadam, ale dzięki Bożej Opatrzności potrafię gromadzić wokół siebie mądrych, pracowitych i pięknych Bożą Miłością ludzi. Moje zadanie polega przede wszystkim na tym, aby im w realizowaniu ich misji pedagogicznej nie przeszkadzać.

Podążając za tymi słowami opowiedzieliśmy o tych właśnie ludziach, których wokół siebie zgromadził. Bo do budowy domu potrzeba było wielu. Złożyliśmy więc najserdeczniejsze podziękowania wszystkim zaangażowanym w dzieło tworzenia szkoły na ręce naszych najstarszych budowniczych.

Nieprzypadkowo chyba ich liczba, jak na tę okrągłą rocznicę przystało –  stanowiła dziesięć.

Dziesięciu pracowników szkoły, którzy byli z nami od samego początku, od pierwszego roku jej istnienia. Dzień po dniu, rok po roku układali cierpliwie cegiełki uczniowskiego wychowania, a są to:

Pani Profesor Barbara Guzek

Pani Profesor Renata Dzierżkiewicz Hermann

Pani Profesor Ewelina Walczak

Pani Profesor Agnieszka Weydmann

Pani Profesor Ewa Zawieja

Pani Profesor Katarzyna Lisiecka

Pan Profesor Grzegorz Płończak

Pan Profesor Janusz Pituła

Pan Profesor Marcin Nowak

oraz pani Maria Brocka, niepedagogiczny pracownik o pedagogicznym sercu.

To był nasz jubileuszowy strzał w dziesiątkę.

Na ręce tych najstarszych pracowników – już dziesięciolatków, wszystkim nauczycielom i pracownikom szkoły złożyliśmy z serca płynące podziękowania od wszystkich – uczniów i rodziców, za to, iż sprawili, że nasza szkoła posiada te przepiękne cechy, że jest dzięki nim przyjazna, otwarta i bezpieczna, że uczy poczucia wartości, a stawiając przy tym wysoko poprzeczkę wymagań, wychowuje we wspólnocie kreatywnych ludzi, zachowując nowoczesne oblicze.

Ksiądz Arcybiskup wraz z Księdzem Dyrektorem wręczyli naszym DZIESIĘCIU WSPANIAŁYM jubileuszowe KRYSZTAŁOWE KOSTKI WYTRWAŁYCH BUDOWNICZYCH

Aby jednak nasi budowniczy –nauczyciele mogli realizować swoje powołanie potrzebny jest budulec – uczniowie czyli cegiełki, które jedna po drugiej stawiane – kształcone przez nich i wychowywane stanowią o końcowym efekcie, o duchu naszej szkoły. To oni, ich postawy i zaangażowanie składają się na tych wszystkich dziesięć cech naszego dobrego gimnazjum, to oni opuszczając jako absolwenci mury szkolne są jej najpiękniejszym świadectwem.

W imieniu absolwentów głos zabrali Karolina Krzywda, Franek Bryska i Teresa Tomczyk ich słowa brzmiały mniej więcej tak: tych wymienionych już dzisiaj wielokrotnie wspaniałych cech naszego gimnazjum nie wymyślono ot tak, na potrzeby tego scenariusza. Tymi cechami opisaliśmy szkołę MY, uczniowie i absolwenci, przy pomocy ankiety. I choć czasem cechy te dostrzegamy dopiero po opuszczeniu murów tego pięknego budynku, stanowią one jednak silny fundament dla naszego dalszego dorosłego życia.

My absolwenci, byliśmy w szkole, która nauczyła nas mówić prosto z serca. Byliśmy w szkole, dzięki której poznaliśmy wielu wspaniałych ludzi, którzy nauczyli nas kochać. Byliśmy w szkole, w której zawiązaliśmy liczne znajomości i przyjaźnie trwające do dzisiaj. Byliśmy w szkole, dzięki której rozwijaliśmy nasze pasje, zainteresowania i zdolności. Wiemy, że to wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie wsparcie z każdej strony: zaczynając od Księdza Arcybiskupa, Księdza Dyrektora, nauczycieli i pracowników, ale też wszystkich uczniów. Otrzymaliśmy ogromne pokłady dobra, a teraz choć w małym stopniu chcemy przekazać je dalej.

Z okazji jubileuszu szkoły postanowiliśmy jako absolwenci ufundować dla jej uczniów bony naukowe dla osób, które w ostatnim roku dokonały największej poprawy w wynikach nauczania.

Ostatnim elementem naszej uroczystości było uhonorowanie naszych uczniów. Prawda jest taka, że jako nauczyciele, pracownicy szkoły, nie zbudowalibyśmy nic wielkiego, gdyby Oni, nasze WSPANIAŁE CEGIELKI, bez których nie stanąłby żaden dom. Chcieliśmy więc podziękować im  za to, że obdarzają nas zaufaniem, a rodzicom za to, że powierzają nam swoje pięknie ukształtowane pociechy w nadziei, że damy im nie tylko wiedzę, ale przede wszystkim, że wesprzemy ich, rodziców, w trudach wychowania.

Nie sposób było wymienić wszystkich, którzy zapisali się w pamięci naszej szkoły. Wielu z absolwentów,  do nas zagląda, wielu pozostało w tych murach, aby kontynuować naukę w naszym liceum. Są też i tacy, którzy mimo ukończenia szkoły, będąc dorosłymi, chętnie wracają, by  nadal budować z nami szkolną rzeczywistość. Jest wśród nich Karolina Krzywda, która od lat służy swoją osobą podczas organizacji Koncertów Charytatywnych, jest Przemek Kowalik, który jako student  tworzy filmowe reportaże z naszych szkolnych wydarzeń, są Zuza Kaczmarek i Agata Górecka, które zawsze znajdują czas, aby swoim śpiewem uświetniać szkolne uroczystości.

Podziękowania złożyliśmy na ręce jednej, jakże szczególnej naszej absolwentki – Alicji Kochner, uczennicy klasy 1a naszego liceum oraz jej rodziców.

Od 2010 roku w naszym gimnazjum przyznawane są KRYSZTAŁOWE KOSTKI MIŁOŚNIKA WIEDZY, otrzymują je uczniowie uzyskujący najlepsze wyniki w nauce. Alicja jest tą uczennicą, która wykazała się najwyższą w całym dziesięcioleciu średnią z trzech lat nauki.  Z tego tytułu uhonorowaliśmy ją KRYSZTAŁOWĄ KOSTKĄ NAJMĄDRZEJSZEJ CEGIEŁKI DZIESIĘCIOLECIA, którą wręczyli Ksiądz Dyrektor i Pani Wicedyrektor Katarzyna Lisiecka.

W ten oto sposób odkryliśmy tajemnicę pięknego istnienia naszego DOBREGO GIMNAZJUM, którego siła tkwi w jednoczeniu wszystkich elementów, pozwalających nam trwać nieustannie w doskonaleniu tego cudownego przedsięwzięcia, jakim jest wznoszenie wielkiego  gimnazjalnego DOMU. Dzięki ZAŁOŻYCIELOWI – ks. Piotrowskiemu, przetrwała idea; dzięki naszemu FUNDATOROWI i ARCHITEKTOWI oraz OPIEKUNOWI, Księdzu Arcybiskupowi, zaistnieliśmy jako wspólnota, funkcjonująca w pięknym budynku; zaś dzięki czujnemu oku MĄDREGO ZARZĄDCY – księdza dyrektora Piotra  Kusia  wszyscy pracownicy  -  WIELCY BUDOWNICZY, a jest ich już teraz sześćdziesiąt dwie osoby,  dbają  o to, aby – CEGIEŁKI, czyli wspaniali uczniowie, stawali się mądrzejsi i piękniejsi duchem, budując naszą wspólnotę dla dobra każdego i na chwałę Bożą.

Tę budowę pragniemy kontynuować przez kolejne dziesięciolecia, mająć świadomość, że nie rodzaj szkoły – gimnazjum, czy powszechna stanowi istotę, lecz DUCH, który będzie nam dalej towarzyszył w niezmienionej postaci.

Oddaliśmy też muzyczny głos absolwentom, którzy tak chętnie wracają do naszego domu. Zuzanna i Agata, przy akompaniamencie pana profesora Jana Tasiemskiego – Pituły zaśpiewały utwór Justyny Steczkowskiej  Wracam do domu, który w ich ustach miał wymowę szczególną.

Ostatni oficjalny element uroczystości związany był ze sztandarem Szkoły. Nasza uroczystość rozpoczęła się od wprowadzenia sztandaru szkoły jako, żę jest on  symbolem i  znakiem  wspólnoty oraz tożsamości . Łączy wszystkich tych, którzy chcą urzeczywistniać te same wartości, a dzięki temu stanowi również znak ciągłości i trwania. Towarzyszy nam podczas uroczystości szkolnych, religijnych, narodowych i państwowych.

Z okazji ważnych wydarzeń sztandarowi nadaje się pamiątkowe i honorowe gwoździe, które można umieszczać  na jego drzewcu lub na desce zwanej sztandarowym tablo. Z okazji 10-lecia zaprezentowaliśmy tablo sztandaru naszej Szkoły, na którym widnieją zapisy najistotniejszych wydarzeń:

Pierwszy gwóźdź dotyczy fundatora  sztandaru w osobie – księdza dyrektora  Piotra Kusia.

Drugi to poświęcenie sztandaru – przez Stanisława Gądeckiego, Arcybiskupa Metropolitę Poznańskiego. Miało to miejsce 6 czerwca 2012r. w kościele pod wezwaniem świętego Jana Kantego w Poznaniu. Pamiętamy to bardzo dobrze, bo właśnie wtedy po raz pierwszy publicznie ksiądz  Arcybiskup zapewnił nas, że za kilka lat przeniesiemy się do budynku przy ulicy Głogowskiej.

Kolejny to właśnie „Pamiątka powrotu Gimnazjum Katolickiego do dawnego budynku Prywatnego i Katolickiego Gimnazjum, co miało miejsce 1 września 2015 roku.

Czwarty gwóźdź dotyczy Jubileuszu 1050 – lecia  Chrztu Polski, który obchodziliśmy w zeszłym roku. To ważne wydarzenie religijne zbiegło się z 372. Zebraniem Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski,które miało miejsce w tej auli 15 i 16 kwietnia 2016 r.

Kolejny gwóźdź nawiązuje  do 21 marca 2017 roku, bo to w tym dniu nastąpiło odsłonięcie pomnika ks. Czesława Piotrowskiego , twórcy i  założyciela Prywatnego i Katolickiego Gimnazjum imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu mieszczącej się w tym budynku, w którym mamy zaszczyt obecnie rezydować, kontynuując jego ideę szkół katolickich.

Także jubileusz Szkoły znajdzie swoje miejsce na tablo, a będzie to pamiątka z okazji 10-lecia Publicznego Gimnazjum Katolickiego imienia świętego Stanisława Kostki.

O symboliczne przybicie pamiątkowej tabliczki-gwoździa sztandarowego z okazji 10-lecia Publicznego Gimnazjum Katolickiego poprosiliśmy  Jego Ekscelencję Stanisława Gądeckiego – Arcybiskupa Metropolitę Poznańskiego , a o asystę – księdza dyrektora Piotra Kusia.

Na koniec pozstało nam juz tylko powspominać. Okazją do tego było przedstawienie przygotowane przez uczniów naszej szkoły oraz absolwentów, pod kierownictwem pani Ewy Zawiei, noszącego tytuł:

10-lecie…, czyli

I widział Piotr, że było… dobregimnazjum.pl 

opracowała: Katarzyna Lisiecka